|
|
GETTO |
|
Name |
Ghetto |
Vision Thing |
Shock |
Believe |
Down
|
|
02. Imię (Name) |
|
W imię czego...?
Wbiłeś, wbiłeś nóż
Wbiłeś mi nóż w plecy
Nawet nie pokazałeś mi swojej twarzy
Hańba!
Wpadłem głęboko, za głęboko w sen
Człowieku zrobiłem pierdolony błąd
Co by było gdybym miał w ręku pistolet
Raczej nie myślałbym o tym jak to się skończy
To jest chora strefa, niebezpieczna strefa
Mam dwoje oczu, potrzebuje więcej
Nie pieprzę o żadnych argumentach
Które sprawiły, że to zrobiłeś skurwielu
Uważaj na swóją pierdoloną dupę
Spierdalaj!
Sprzedajesz, sprzedajesz prochy dzieciakom na ulicy
Oślepiasz je, sprawiasz, że są słabsze
Wyglądasz jak pierdolony typ macho
Z pieprzonym łbem i muskułami
Próbujesz mnie sterroryzować
Co by było gdybym miał w ręku pistolet
Raczej nie myślałbym o tym jak to się skończy
To jest chora strefa, niebezpieczna strefa
Mam dwoje oczu, potrzebuje więcej
Jakie jest twoje imię
Ty nie masz imienia
Twarz, pokaż mi swoją twarz
Nie rób tego, nie rób tego nigdy więcej
Naprawdę mnie wkurwiłeś
Aż do samych granic
|
|
04. Getto (Ghetto) |
|
Urodzony w rynsztoku
W cieniu alei
Urodziłem się w ostatnim okresie klęski
Tam z zewnątrz, czy mnie słyszysz?
Tam z zewnątrz, czy mnie słyszysz?
Panie, czuje tak wiele bólu
Nie, nie mogę wytrzymać tego bólu
Czy widzisz tych skurwieli
Którzy próbują nas rozdzielić
Słabszych od silniejszych
Gorszych do lepszych
Na tych, którzy są na górze
I na tych, którzy są na dole
Tych którzy widzą od tych którzy są ślepi
Getto
Budujesz getto
Głośno, głośniej
Krzyk jest coraz głośniejszy
Nie mogę wytrzymać tego bólu
Który mam w sobie
Próbuje sie oprzeć rzeczywistości, Chorobie, chorej rzeczywistości
Fałszywe ideały, złamana moralność
Tam z zewnątrz, czy mnie słyszysz?
Tam z zewnątrz, czy mnie słyszysz?
Panie, czuje tak wiele bólu
Nie, nie mogę wytrzymać tego bólu
Czy widzisz tych skurwieli
Którzy próbują nas rozdzielić
Słabszych od silniejszych
Gorszych do lepszych
Na tych ze wschodu
I na tych z zachodu
Tych którzy nic nie mają
Od tych którzy coś mają
|
|
06. Wizja (Vision Thing) |
|
Dwadzieścia pięć dziwek w pokoju obok
Dwadzieścia pięć pięter a mi potrzeba więcej
Szukam podniety w tym słodkim sklepie
2000 Hamburg 4
I zobaczyć kolory jakich wcześniej nie widziałem
To mały świat i śmiesznie pachnie
Kupiłbym go gdybym nie musiał płacić gotówką
Muszę odebrać to za co zapłaciłem
Od jakiegoś skurwysyna na autostradzie
W długim czarnym samochodzie
Z najśliczniejszą gówniarą
Z Panamy
Kiedy wyją syreny
I błyska niebieskie światło
Moja wizja pojawia się
Nagle
To mały świat i brzydko pachnie
Kupiłbym go gdybym miał
To za co zapłaciłem
Jakiemuś skurwysynowi na autostradzie
Nagle
Nagle
Czego potrzebujemy by ożywić nasz świat?
Co sprawia że śpiewamy?
Na co my teraz czekamy?
Światło o wielkiej mocy
Wizja o wielkiej wartości
Kolejna czarna dziura w strefie śmierci
Trochę więcej szaleństwa
Oślepiający błysk zrozumienia
Zupełnie jak prezydencki
Cóż, nie obchodzi mnie to
Jestem szalony
Jestem królem zamieci
Przynoszę ją do domu
To mały świat i brzydko pachnie
Kupiłbym go gdybym miał
To za co zapłaciłem
Jakiemuś skurwysynowi na autostradzie
Nagle
To jest wizja
Dwadzieścia pięć dziwek w pokoju obok
Nie mogę znaleźć ich więcej
Dwadzieścia pięć pięter a mi potrzeba więcej
Czasami mam ochotę pieprzyć to wszystko
Wizja
Jestem królem zamieci
|
|
07. Szok (Shock) |
|
Bawisz się, bawisz się moim umysłem
Moim umysłem, moim mózgiem
Sprawdź to, napraw system
Wracam stamtąd, gdzie byłem
Wciąż wstrząśnięty tym, co słyszałem i widziałem
Muszę sprawdzić, sprawdzić system
Przekroczyłem czerwoną, kropkowaną granicę
Przełamałem się
Oszukałem mój umysł
Wyszedłem, by sprawdzić, czy tam ktoś jest
Sprawdzam, pełzam przez krew i ból
Wiem, że dobro jest w każdym, kogo spotykam, ale czemu
Oni wydają się tak przeciążeni sprzedawaniem kłamstw
Bawiąc się w gierki, podkopując dołki
Wzajemne się zwalczanie nigdy nie ustaje
Czuję jak to nadciąga, uderza w mój mózg
Muszę to złamać, kto do chuja jest tu szalony
Ukrywam się, leczę mózg i znów
Wracam, popełniając ten sam błąd
Po prostu, tak po prostu
Leczyć mózg, uleczyć system
Wstrząsnąć mózgiem, wstrząsnąć umysłem
|
|
10. Wierzyć (Believe) |
|
To jest dla tych których mi brakuje
I dla tych którzy wierzą
Dla tych o których nie słychać
I dla tych których nie widać
To jest dla tych którzy są blisko
I dla tych którzy są daleko
Dla tych którzy rozmawiają
I dla tych którzy tego nie robią
Każdy z was ma to coś
Co sprawia, że stoicie ponad nimi wszystkimi
Każdy z was ma to coś
Co sprawia, że jesteście silni
To jest takie proste
Nie ma silniejszych
Nie ma słabszych
Nie ma lepszych
I nie ma gorszych
Są tylko ludzie i ludzie
Nie mów mi kim jesteś
Kim byłeś
Kim chcesz być
Nie mów tak jak ktoś kim nigdy nie byłeś
Pokaż mi swoją prawdziwą twarz
Pokaż prawdziwą twarz
To dla tych którzy wierzą
Dla ciebie i dla mnie
...Chcielibyśmy podziękować Tym wszystkim, którzy zawsze byli Przy nas, pomagali
nam i wierzyli W nas. Nie udałoby się nam Gdyby nie Wy. Chcielibyśmy podziękować
Naszym Rodzinom, Przyjaciołom I wszystkim, którzy dbają o nasze sprawy - wiecie
kim jesteście. Specjalne podziękowania Kierujemy do naszych fanów I ludzi,
którzy przychodzą na Nasze koncerty, kierujemy je Do tych, których spotkaliśmy I
których spotkamy. Sweet Noise szanuje Was wszystkich. Bądźcie sobą Przyjaciele!
To dla tych którzy wierzą
Dla ciebie i dla mnie
|
|
12. Upadek (Down) |
|
Przebłysk sensu
Uwolniony ból
Siostro, bracie
Nie odchodźcie, nie odchodźcie daleko
Boję się śmierci
Osłabiony
Przechodzę przez zimne lądy
Małe cząstki wiary
Tak jak kolce, tną moje stopy
Upadek, ja upadam
Skradam się, idę
Tam i z powrotem
Zagubiona wiara
Martwa nadzieja
Nisko, niżej
Nisko, niżej
Nienawiść jest silna
Ból jest silniejszy
Noc jest zimna
Słońce zaszło
Księżyc
Na zewnątrz
Świeci tak mocno
To ciągnie mnie w dół
Do miejsca, które znam
To się nie zmieniło
Moje łóżko nadal jest tam
Siostro, bracie
Ja upadam
Nie wierzę nikomu
Ufam sobie
Słońce zachodzi
|
|
Autorzy tłumaczeń: Didier
z Rivii (Name, Ghetto, Believe) lok123 (Vision Thing) Amat3uR (Shock) Jagoda (Down) |